Ludzie Sorobanu – Harumi Hayashi

Harumi Hayashi to uznana nauczycielka japońskiej szkoły sorobanu Ishido-Shiki. W 2018 roku jej uczeń został mistrzem świata w obliczeniach pamięciowych. Tuż po mistrzostwach, w których brała udział jako gość, odwiedziła Polskę wizytując min. naszą szkołę oraz odwiedzając różne ośrodki edukacyjne w Polsce. Mimo napiętego grafiku sensei Harumi znalazła czas i zgodziła się odpowiedzieć na nasze pytania i przybliżyć swoją osobę.

Harumi Hayashi z dziećmi
Harumi Hayashi ze swoimi uczniami

Akademia Sorobanu: W jakim wieku zaczęłaś uczyć się liczyć na sorobanie? Kto cię przekonał, by soroban stał się Twoim zajęciem w wolnym czasie?
Harumi Hayashi: Przygodę z sorobanem  rozpoczęłam w wieku 6 lat. Mój ojciec bardzo chciał, bym nauczyła się liczyć. Soroban był wtedy w Japonii bardzo popularny.

Akademia:
Czy liczenie było dla Ciebie łatwe? Jakie trudności napotykałaś podczas nauki?
Harumi: Czasami było trudno, jak to w nauce.  Ale nie przeszkadzało mi to, więc nie odczuwałam żadnych wielkich chwil zwątpienia. Było tak, ponieważ kochałam liczenie na sorobanie tak bardzo, że ćwiczyłam nawet 4 razy w tygodniu.

Akademia: Ile lat pracujesz jako nauczyciel sorobanu? Czy ta praca daje Ci satysfakcję?
Harumi: Nauczycielem sorobanu jestem od 19 lat. Praca daje mi dużo radości, lubię swoją pracę. Uwielbiam uczyć.

Akademia: W Japonii istnieją różne metody nauki liczenia sorobanu. Dlaczego wybrałaś metodę Ishido?
Harumi: Szkoła Ishido została otwarta niedaleko mojego domu, więc z ciekawości poszłam zobaczyć, jak wyglądają zajęcia w klasie. Metoda Ishido spodobała mi się, była bardzo przyjazna i łatwa do zrozumienia dla dzieci. Poczułam, że to wspaniała metoda i zdecydowałam się tutaj pracować.

Akademia: Czy to prawda, że masz najdłuższy staż pracy w szkole Ishido?
Harumi: Tak, to prawda, jestem najdłużej pracującym nauczycielem w tej szkole. 

Akademia: Czy możesz powiedzieć jak soroban wpłynął na twoją naukę w szkole?
Harumi: To dzięki niemu, dzięki temu, że potrafiłam dobrze liczyć, moim ulubionym przedmiotem szkolnym była matematyka. Byłam nawet najlepsza z matematyki w swojej klasie.

Akademia: Co najbardziej lubisz w swojej pracy nauczyciela?
Harumi: Bardzo podoba mi się uczenie i wychowywanie uczniów, którzy biorą udział w konkursach sorobanu, również praca z nauczycielami daje mi wiele satysfakcji.

Akademia: Czy tradycje sorobanu w Japonii są dla Ciebie ważne (historia, rzemiosło itp.)? Czy ucząc, jak liczyć na sorobanie, przekazujesz swoim dzieciom informacje o japońskich tradycjach matematycznych?
Harumi: Prywatnie bardzo interesuję się tradycjami japońskimi, ale ich nie uczę.

Akademia: Kilka lat temu byłaś w Polsce. Brałaś udział w zajęciach sorobanu w szkołach publicznych oraz m.in. w Akademii Sorobanu. Czy ta wizyta pozwoliła ci dostrzec cechy, które różnią style uczenia się dzieci japońskich i polskich, czy szerzej europejskich?
Harumi: W początkowych etapach nauki dzieci w Polsce wiele uwagi poświęcają problemowi starannego pisania liczb. Jest to dla nich i dla nauczycieli niezwykle ważna umiejętnośći. Dzieci liczą zdecydowanie wolniej i słabiej jak w Japonii. W szkołach w Polsce nie kładzie się wielkiego nacisku na umiejętności szybkiego liczenia, które przecież bardzo pomagają w życiu.  Tymczasem nauczanie matematyki w Japonii koncentruje się wlaśnie na obliczeniach pamięciowych, w tym liczeniu ze słuchu. Ważne jest, aby dzieci uczyły się tych rzeczy, aby podnieść umiejętności akademickie.

Akademia: Nauka liczenia na Soroban nie jest pewnie twoim jedynym zajęciem. Co lubisz robić w wolnym czasie?
Harumi: Moje hobby to szeroko pojęte majsterkowanie domowe, podróże i gotowanie. Lubię też zajmować się kaligrafią.

Akademia: Dziękujemy bardzo za rozmowę i życzymy wielu sukcesów. どうもありがとうございました

Kaligrafia w wykonaniu Harumi Hayashi