Co moje dziecko będzie potrafiło, czyli o co pytają rodzice?

Od jakiegoś czasu jesteśmy zasypywani pytaniami o  umiejętności, jakie mogą nabyć dzieci podczas naszego kursu. Niektóre z pytań pojawiają się wyjątkowo często. Na kilka z nich postaramy się odpowiedzieć.

Jak długo moje dziecko musi się uczyć, by nabyć umiejętności obliczeń w pamięci?

To jest bardzo dobre pytanie. Niestety, nie da się na nie jednoznacznie odpowiedzieć. Każde dziecko jest inne i każde ma inne predyspozycje. Jednym nauka zasad obliczeniowych przychodzi łatwo i bez wysiłku, inni muszą włożyć wiele pracy i poświęcić dużo czasu, by nabyć podstawową biegłość. Ogromne znaczenie ma tu wsparcie rodziców w procesie nauki i motywacji dziecka. W naszej szkole nie ma obowiązkowej pracy domowej, ale pamiętajmy, że im  częściej dziecko ćwiczy, tym szybciej przychodzą postępy. Obiektywnie patrząc przeciętnie uzdolnione dziecko w wieku 6-10 lat jest w stanie przystąpić do egzaminu na najniższy stopień 10-9 kyu po 3-6 miesiącach nauki (2 razy w tygodniu, lub raz w tygodniu z pracą domową).  Natomiast nabycie umiejętności obliczeń pamięciowych, to proces o wiele bardziej złożony i przychodzi on z czasem. Z pewną ostrożnością możemy powiedzieć, że po ok. 1 roku nauki większość uczniów powinna to opanować przynajmniej w podstawowym stopniu.

Czy moje dziecko będzie potrafiło jednocześnie liczyć i recytować wiersz?

To pytanie pojawia się ze strony rodziców wyjątkowo często. Odpowiemy na to pytanie również pytaniem: po co dzieciom ta umiejętność? Po co miałyby mówić wiersz i liczyć w tym samym czasie? I gdzie państwa pociechy w codziennym życiu wykorzystają tę umiejętność? Ktoś może powiedzieć, że wykonywanie w jednym czasie wielu czynności, to dzisiaj zjawisko dość powszechne (np. jazda samochodem i prowadzenie rozmowy telefonicznej). Jednak dla naszego mózgu jest to duże obciążenie i najlepiej skupić się na jednej czynności. A jeśli musimy robić dwie rzeczy naraz – jedną z nich musimy umieć biegle, niemal automatycznie.

Sama nauka umiejętności z pytania oczywiście jest możliwa, tylko nie bardzo ma sens. Program Ishido-Shiki całościowo patrzy na rozwój dziecka, zarówno w sferze edukacyjnej jak i wychowawczej. Jeśli chodzi o sferę edukacyjną, to dbamy przede wszystkim o biegłość w obliczeniach na samym liczydle, a w momencie, gdy jest na to pora wprowadzamy liczenie w pamięci. Uczymy liczyć nie tylko dodawania i odejmowania, ale również mnożenia i dzielenia.

Nie chodzimy drogą na skróty. Można oczywiście byłoby pójść taką droga i po miesiącu, czy dwóch zaprezentować rodzicom z pozoru efektowne liczenie w wyobraźni z recytowaniem z efektem „łaaaaał” ale nie o to chodzi. Po takim skrótowym marszu zdobywanie kolejnych umiejętności byłoby o wiele trudniejsze i być może nawet zdobycie niektórych okazałoby się niemożliwe dla wielu osób. Podsumowując nie prowadzimy specjalnych ćwiczeń mających na celu nabycie umiejętności jednoczesnego recytowania i liczenia. Nie oznacza to jednak, że nasi kursanci będąc na pewnym poziomi nie będą tego potrafili.

Czy mają państwo platformę umożliwiającą ćwiczenie przy komputerze?

To kolejna sprawa o którą pytają rodzice. Otóż nie mamy i nie planujemy. Dlaczego? Dlatego, że dzieci i tak spędzają dużo czasu przed komputerami i tabletami i obcowanie z prawdziwym liczydłem jest szansą na oderwanie ich od wirtualnego świata. Liczenie na prawdziwym sorobanie z drukowanymi ćwiczeniami staje się po pewnym czasie swego rodzaju rytuałem, który niesie pozytywne ładunek emocjonalny, uczy utrzymania porządku i jest nie do zastąpienia ćwiczeniami online. Dodatkowo nie ma potrzeby używania ćwiczeń komputerowych, wszystkie materiały potrzebne do opanowania danego zakresu uczniowie dostają w postaci drukowanej. Nie oznacza to, że nie mamy niektórych ćwiczeń w postaci online.  W razie potrzeby z takich ćwiczeń korzystamy na zajęciach oraz udostępniamy do pracy w domu.